ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIREHandel emisjami CO2
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.


SPONSOR SERWISU


KONTAKT




Vertis Environmental Finance. I Analiza rynku handlu uprawnieniami do emisji CO2 | Kwiecień 2019
10.04.2019r. 05:24

Tomasz Bujacz, Bartosz Wilamowski, trading@vertis.com
Uczestnicy rynku, którzy wciąż muszą kupić uprawnienia przed zbliżającym się terminem rozliczenia emisji za 2018 rok, mogą popchnąć ceny uprawnień jeszcze bardziej w górę. Jednak ciągle wielka niewiadoma dotycząca Brexitu może spowodować załamanie na rynku CO2, przede wszystkim w sytuacji, gdy dojdzie do wyjścia Wielkiej Brytanii z UE bez umowy.

Najważniejsze wydarzenia z marca 2019

Awersja do ryzyka i bezpłatny przydział uprawnień do emisji wpłynęły na pogorszenie się sytuacji na rynku.

Zawirowania w europejskiej polityce i łagodna pogoda utrzymały w marcu cenę uprawnień do emisji CO2 na poziomie 20,50 - 23,54 EUR/ EUA. Cena spadła w pierwszej połowie miesiąca i osiągnęła 200-dniową średnią ruchomą (ogólnie uważaną za średnią roczną), a następnie wzrosła w ostatnim tygodniu miesiąca. W marcu zmienność ceny w ciągu dnia na kontrakcie terminowym EUA Dec19 sięgała od 0,55 do 1,40 euro.

Marzec był ostatnim miesiącem dla Wielkiej Brytanii, aby przygotować się na miękki Brexit. Premier Theresa May poddała swój projekt porozumienia ws. Brexitu pod głosowanie dwa razy, jednak za każdym razem został on odrzucony przez brytyjską Izbę Gmin. Premier zwróciła się do Rady Europejskiej o przedłużenie art. 50, a ta zgodziła się na przedłużenie terminu wyjścia Wielkiej Brytanii z UE pod warunkiem, że Izba Gmin poprze główny tekst projektu porozumienia ustalonego przez Theresę May. Jednak Parlament odrzucił projekt po raz trzeci, a Wielka Brytania ma czas do 12 kwietnia, by zdecydować się albo na no-deal Brexit, albo na przedłużenie swego członkostwa w UE na kolejny rok i udział w wyborach europejskich.

Cena uprawnień do emisji CO2 zatem często podążała za rynkowym nastrojem opartym na wiadomościach z Wielkiej Brytanii - wraz ze wzrostem prawdopodobieństwa twardego Brexitu cena gwałtownie spadała, ponieważ inwestorzy obawiali się, że brytyjskie instalacje mogą natychmiast zacząć sprzedawać swoje nadwyżki uprawnień EUA na rynku. Instytucje finansowe niepowiązane z systemem EU ETS zaczęły zmniejszać swoje długie pozycje z powodu obawy przed twardym Brexitem. Można to było zaobserwować również w ostatnim dniu miesiąca, kiedy Parlament odrzucił umowę po raz trzeci, a cena na kontrakcie terminowym EUA Dec19 spadła o 3,2 proc.

W przypadku instalacji w Wielkiej Brytanii termin rozliczeń emisji za 2018 r. został przedłużony do dnia 12 kwietnia 2019 r. do godziny 22:59. Co ważne, Wielka Brytania nie mogła skorzystać z bezpłatnego przydziału uprawnień na 2019 rok, brać udziału w aukcjach EUA, ani wymieniać międzynarodowych jednostek redukcji emisji (CER) na uprawnienia EUA. Instalacje w Wielkiej Brytanii muszą zatem nabyć na rynku brakującą ilość uprawnień do rozliczenia emisji.

Instalacje w Europie kontynentalnej w lutym 2019 zaczęły otrzymywać przydziały bezpłatnych uprawnień, jednak większość uprawnień (71 proc.) została rozdystrybuowana przez państwa członkowskie do końca marca. Niektóre instalacje zaryzykowały i pożyczyły uprawnienia z bezpłatnego przydziału na 2019 rok na rozliczenie emisji za rok 2018, licząc na twardy Brexit i niższe ceny uprawnień do emisji w przyszłości.

Przydział bezpłatnych uprawnień do emisji CO2 na rok 2019

Oprócz niepewności politycznej, na rynku brakowało także nabywców uprawnień do emisji. Temperatury powyżej średniej sezonowej w całej Europie obserwowane w ubiegłym miesiącu oraz szeroka dostępność energii ze źródeł odnawialnych (zwłaszcza wiatrowej), a także spadek cen gazu w Europie o 8,7 proc. spowodowały, że cena na kontrakcie terminowym EUA Dec19 spadła o 11,2 proc. w ujęciu miesięcznym.

Temat miesiąca

Spadek emisji CO2 w roku 2018 o 3,8 proc. dla instalacji stacjonarnych

W dniu 1 kwietnia Komisja Europejska opublikowała dane dotyczące zweryfikowanych emisji za 2018 rok.

Instalacje stacjonarne znajdujące się w systemie EU ETS wyemitowały w roku 2018 w sumie 1.686,4 mln ton CO2. Rok wcześniej emisja wyniosła 1.753,4 mln, co stanowi spadek w roku 2018 o 3,8 proc.

Emisje operatorów lotniczych natomiast wzrosły do 68,4 mln ton, co daje wzrost rok do roku na poziomie 6,2 proc.

(WAŻNE: W przypadku instalacji, które nie zgłosiły swoich emisji za 2018 r., uwzględniliśmy emisje za 2017 r.)

Z 12 692 otwartych instalacji, objętych systemem EU ETS, 10 151 zgłosiło swoje emisje za 2018 r. (407 operatorów lotniczych zgłosiło dane dotyczące emisji).

Elektrownia Bełchatów należąca do PGE jest instalacją z najwyższa emisją z wielkością 38,3 mln ton CO2 (+ 1,9 proc. w skali rocznej). Zaraz po niej jest elektrownia RWE Neurath z 32,2 mln ton emisji CO2 (+ 7,5 proc. w ujęciu rocznym).

Udziały emisji zanieczyszczeń do powietrza zakładów (z uwzględnieniem kodów działalności 1 i 20) spadły o 5,4 proc. ze względu na rosnący udział odnawialnych źródeł energii w europejskim miksie energetycznym oraz ich wyższą dostępność (zwłaszcza energii wodnej w południowej Europie). Zwyżka cen uprawnień do emisji zmotywowała również niektóre przedsiębiorstwa energetyczne na wymianę kotłów węglowych na mniej emisyjne wykorzystujące gaz.

Emisje w Niemczech spadły o 2,9 proc., w Wielkiej Brytanii o 4,9 proc., a wyższa dostępność energii jądrowej pomogła także Francji zmniejszyć emisje o 8,5 proc.. Państwa takie jak Liechtenstein, Portugalia i Chorwacja zmniejszyły swoje emisje nawet o ponad 10 proc.. Natomiast emisje gazów cieplarnianych wzrosły na Łotwie, Malcie i w Finlandii.

Podsumowując, uczestnicy rynku, znajdujący się w systemie EU ETS, spodziewali się spadku emisji o 3-5 proc.. Zatem opublikowany przez Komisję Europejską raport odpowiadał oczekiwaniom rynku, dlatego rynek nie zareagował spadkiem cen uprawnień.



Przegląd obecnego miesiąca

W kwietniu odbędzie się 18 aukcji EUA, w drodze których łącznie oferowanych będzie 50,9 mln jednostek EUA, to o 11 proc. mniej niż w poprzednim miesiącu. Nie odbędzie się żadna aukcja uprawnień do emisji lotniczych (EUAA).

W kwietniu powinna wyjaśnić się przyszłość Wielkiej Brytanii w EU ETS. Gdyby Wielka Brytania opuściła UE 12 kwietnia (twardy Brexit bez porozumienia), brytyjskie instalacje najprawdopodobniej natychmiast sprzedałyby swoją nadwyżkę. Jeśli jednak pozostanie w systemie do końca 2020 r., będzie to oznaczało konieczność zakupu dodatkowych uprawnień.

30 kwietnia to termin, w którym instalacje objęte EU ETS (zarówno stacjonarne, jak i lotnicze) zobowiązane są umorzyć uprawnienia za emisje w 2018 roku. W przypadku braku umorzenia uprawnień grzywna wynosi 100 euro za każdą nierozliczoną jednostkę EUA, a uprawniania za emisje muszą zostać umorzone w kolejnym roku kalendarzowym. W ciągu ostatnich sześciu lat w kwietniu ceny uprawnień do emisji CO2 czterokrotnie wzrastały co można zobaczyć poniżej.

Heatmap of the carbon market


Rozwój ceny EUA Dec19 (w EURO) do końca marca 2019 r.
Źródło: Bloomberg, ICE, Vertis
Poziomy wsparcia: 21,45 (30DMA), 20,54 (200DMA), 18,45 (2019 low)
Poziomy oporu: 22,79 (Fibonacci), 23,53 (local high), 23,82 (Fibonacci)

Cena na kontrakcie terminowym EUA Dec19 zamknęła marzec ze stratą 0,7 proc. w ujęciu miesięcznym. Wysokie ceny w drugiej połowie lutego przełożyły się na wzrost cen także w pierwszych dniach marca. W pierwszej połowie miesiąca cena osiągnęła miesięczne maksimum na poziomie 23,54 euro i skonsolidowała się w okolicy poziomu 23 euro. Jednak 15 marca uczestnicy rynku zaczęli czerpać zyski, spychając tym samym w dół ceny uprawnień do emisji CO2 w kierunku 200-dniowej średniej ruchomej oraz MACD.

Kupujący, którzy wciąż muszą kupić uprawnienia przed zbliżającym się terminem rozliczenia emisji za 2018 rok, mogą popchnąć ceny uprawnień jeszcze bardziej w górę. Jednak ciągle wielka niewiadoma dotycząca Brexitu może spowodować załamanie na rynku CO2, przede wszystkim w sytuacji, gdy dojdzie do wyjścia Wielkiej Brytanii z UE bez umowy.



DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie




cire
©2002-2019
Agencja Rynku Energii S.A.
mobilne cire
IT BCE