ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIREHandel emisjami CO2
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.


SPONSOR SERWISU


KONTAKT




Nowakowski: polityka klimatyczna będzie drożeć
28.08.2018r. 09:09

Remigiusz Nowakowski, prezes Dolnośląskiego Instytutu Studiów Energetycznych
Ceny uprawnień do emisji będą nadal rosły. Skutki odczują spółki energetyczne, w kosztach wytwarzania, oraz ich klienci - w wyższych cenach energii.
Wzrost cen uprawnień do emisji CO2 wynikł głównie z konsekwentnie realizowanej, na poziomie Unii Europejskiej, polityki klimatycznej. Jednym z kluczowych czynników mających wpływ na wzrost cen uprawnień do emisji CO2 jest wyczerpanie się puli uprawnień do emisji w ramach derogacji, czyli tzw. darmowych uprawnień, których głównym beneficjentem była Polska. Oznacza to niejako automatycznie wzrost popytu na uprawnienia do emisji na rynku, który generują podmioty mające do tej pory uprawnienia w ramach derogacji. Poza tym wpływ na wzrost cen mają również oczekiwania rynku co do przyszłych cen z uwagi na procedowaną aktualnie w instytucjach UE reformę unijnego systemu handlu prawami do emisji tzn. EU ETS, której głównym celem jest zwiększenie redukcji emisji CO2.

Moim zdaniem powinniśmy spodziewać się kontynuacji trendu wzrostowego cen praw do emisji CO2. Główną przyczyną są decyzje polityczne zmierzające do rewizji dyrektywy o handlu emisjami gazów cieplarnianych, czyli tzw. EU ETS na lata 2021-2030. Kluczowe elementy porozumienia to: zwiększenie liniowego wskaźnika redukcji emisji do 2,2 proc. rocznie od 2021 r. oraz podwojenie wolumenu uprawnień kierowanych do rezerwy stabilności rynkowej (tzw. MSR) w latach 2019-2023 z 12 proc. do 24 proc. uprawnień będących w obrocie wraz z wprowadzeniem cyklicznego ich kasowania od 2023 roku. Zgodnie z analizami przeprowadzonymi przez Unię Przemysłu Energetycznego EURELECTRIC w latach 2021-2030 cena tony emisji będzie się wahać od 19 do 34 euro. Jeszcze w 2017 roku ceny kształtowały się poniżej 10 EUR/t, a obecnie to już ponad 20 EUR za tonę i to jeszcze nie koniec wzrostu. Już w 2016 roku na dorocznej konwencji EURELECTRIC prezes grupy Electricite de France wzywał do wprowadzenia takiej reformy systemu handlu do emisji, która doprowadzi do ustalenia ceny 30 EUR za tonę.

Niestety wzrost cen uprawnień do emisji CO2 przekłada się bezpośrednio i to negatywnie na wyniki spółek energetycznych. Możemy to wyraźnie zaobserwować w publikowanych aktualnie wynikach półrocznych grup energetycznych. W przypadku polskiego sektora energetycznego, gdzie udział energii wytworzonej z węgla, a więc wysokoemisyjnego paliwa, jest na poziome ok. 80 proc. oznacza to dramatyczne pogorszenie rentowności zarówno na poziomie marży krótkoterminowej - uwzględniającej jedynie koszty operacyjne i poziom sprawności źródeł, jak i długoterminowego kosztu krańcowego uwzględniającego nakłady inwestycyjne na budowę nowych źródeł.

Nie muszę chyba tłumaczyć, że spółki energetyczne są podmiotami prawa handlowego, które prowadzą działalność gospodarczą i muszą prowadzić ją zgodnie z zasadą gospodarności. Oznacza to, że będą musiały przenieść koszty rosnących cen uprawnień do emisji CO2 w cenach energii oferowanych na rynku hurtowym. Z pewnością bardzo dobrze należy ocenić decyzję Ministra Energii o wprowadzeniu obowiązku handlu całego wolumenu energii wytworzonego przez spółki energetyczne poprzez giełdę, bo to zwiększy transparentność rynku. Niemniej jednak rynek w sposób bezwzględny odzwierciedli koszt produkcji energii w ofertach grup energetycznych. Oczywiście nie musi to od razu oznaczać przeniesienia w pełni tego kosztu w cenach na rynku detalicznym, gdzie wciąż obowiązuje model taryfowania cen dla odbiorców indywidualnych; znaczna część ceny to koszt usługi dystrybucyjnej, ale w długim okresie i tutaj wzrost cen jest nieunikniony. Jedynym wyjściem, które pozwoli ochronić Polskę przed rosnącymi cenami energii będzie możliwie jak najszybsza zmiana miksu energetycznego na rzecz paliw niskoemisyjnych i technologii wytwarzania energii w źródłach odnawialnych. Są jeszcze inne opcje, jak import lub nieprzestrzeganie porozumienia klimatycznego, ale ich wybór może okazać się niekorzystny dla Polski, więc nie będę ich tutaj rozwijał.
BiznesAlert

KOMENTARZE ( 5 )


Autor: Loża_Szyderców 29.08.2018r. 08:34
A co gdy nadejdzie kryzys? A to, że nadejdzie to pewne. Góra rok lub dwa i ceny uprawnień spadną - to moja prognoza, ale ja nie prognozuję w oparciu o obserwację tego co dzieje się dzisiaj.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: antymonopol 29.08.2018r. 23:12
Cena za emisję CO2 już wynosi 21 euro/t i jak będzie rosła w takim tempie jak w tym roku to w grudniu będzie minimum 30 euro/t.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: Eko 31.08.2018r. 14:06
Cena CO@ to manipulacja. Emisje światowe CO2 w 2017 wzrosły o 1,6% podczas gdy w ramach ETS, gdzie są sprzedawane pozwolenia tylko o 0,3%. Jest duży nadmiar pozwoleń, a ich redukcja MSR rozpocznie działania od 2020, ale i tak redukcja pozwoleń będzie mniejsza niż spadek zapotrzebowania na pozwolenia to spowoduje powrót CO2 poniżej 10Euro.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: zgryźliwy 01.09.2018r. 11:21
No Prezes URE szukał spiskowców na giełdzie. I ostatecznie w ramach "stabilizacji" cen giełdowych zlikwidowane zostaną widełki 70-1500 ograniczające skoki cen i wtedy już będzie "stabilnie", o czym piszą wszystkie portale, tylko nie CIRE. Tak pięknie dajemy się manipulować. Ale zgadzam się z tobą, główny spekulant siedzi w Brukseli.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: Jerzy Lipka 05.09.2018r. 09:47
Płacimy podatek za to, że dziesiątki lat o polityce energetycznej decydowały grupy interesu i branżowe lobby a nie interes społeczeństwa jako całości. Nikt nam nie kazał budować węglowego monopolu w energetyce, tak jak dziś nikt oprócz lobbystów nie każe nam budować innego monopolu - OZE. Zróżnicowanie co do paliw energetyki jest jej siłą, monopol słabością. Bark atomu to wielka SŁABOŚĆ WRĘCZ INWALIDZTWO NASZEJ ENERGETYKI.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI
Dodaj nowy Komentarze ( 5 )

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie




cire
©2002-2019
Agencja Rynku Energii S.A.
mobilne cire
IT BCE