ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIREHandel emisjami CO2
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.


SPONSOR SERWISU


KONTAKT




Czy Donald Trump jest największym, klimatycznym sojusznikiem Polski?
29.05.2017r. 09:33

prof. dr hab. inż. Konrad Świrski, Transition Technologies SA
Sycylijskie spotkanie G7 poza medialnym i modowym przeglądem kreacji Pierwszych dam różnych krajów, zaowocowało przewidywalnym pojawieniem się klimatycznego wsparcia dla osamotnionej pozycji Polski w negocjacjach klimatycznych.
Amerykański Prezydent podtrzymał (tym razem głośno, na forum międzynarodowym) swoje negatywne stanowisko w sprawie Porozumienia Paryskiego (COP 21- grudzień 2015) i ku pewnemu zaskoczeniu i irytacji rozgrywających innych państw, nie zgodził się z ogólnoświatową wykładnią. Zaskoczeniem jest fakt, że po pierwsze, stanowisko Trumpa z kampanii wyborczej zostało podtrzymane (w końcu, który z polityków bierze na serio to, co mówi w kampanii), a po drugie, że największe, światowe mocarstwo oficjalnie zrywa z polityczną poprawnością i gładką zgodą na walkę z dwutlenkiem węgla jako klimatycznym wrogiem.

Kwestionowane przez Donalda Trumpa Porozumienie Paryskie jest samo w sobie kwintesencją obecnego, światowego stanu polityki, gdzie na papierze wszystko jest piękne, kolorowe i przyjazne, a pod papierem niestety przebija twarda światowa rzeczywistość. Dla przypomnienia - literalnie to co zostało podpisane jest całkowicie niejasne i rozmyte - konieczność ograniczenia o 2⁰C wzrostu temperatury (średniej?) na naszym globie w ciągu następnych kilkudziesięciu lat i to jeszcze przy "indywidualnym wkładzie każdego z krajów" co w realu oznacza, że każde państwo przeczytało je tak jak chciało i następnie uruchomiło własny lobbing. Rezultatem COP 21 jest więc nie to, co dokładnie podpisano, ale to, co na tej podstawie można sobie zawłaszczyć i w jaką stronę kierować następne praktyczne działania polityczne i regulacyjne. Nam, Polakom wydawało się, że w COP 21 zrobiliśmy wszystko i zrobimy jeszcze więcej, a jednak kraje wiodące w kierunku "zielonych" zmian przełożyły Paryż na jeszcze większą walkę z emisją CO2 i bezpośrednie reformy systemu ETS, a pewnie i w następnych latach, na kolejne fale dekarbonizacji i jeszcze większych ograniczeń emisji - nie tylko minus 43 proc. do 2030 -jak obecnie jest planowane, ale nawet o 50 proc., a może więcej i o potencjalnych zakazach dla węgla. Trump w kampanii wyborczej stawiając między innymi na węglowe stany USA, postawił się po drugiej stronie tej polityki i konsekwentnie nie uznawał tych pomysłów, a odrzuceniem postanowień paryskich blokuje politykę niektórych stanów USA ustanawiających indywidualne cele dla energetyki odnawialnej. Ku zaskoczeniu wszystkich, po wyborach, zaczął też w praktyce zapowiedziane pomysły realizować, m.in. ograniczać rolę EPA (amerykańskiej agencji ochrony środowiska), pomagając energetycznym korporacjom z obszarów węgla, ropy i gazu i generalnie wstrzymując zapoczątkowany przez Obamę (aczkolwiek nie tak radykalny jak w Europie) trend ku źródłom odnawialnym. Każdy więc używa światowego porozumienia klimatycznego tak jak mu wygodnie.

Dzisiejszy kryzys jest poważny - nie udało się zredagować obłych zdań w komunikacje końcowym ze szczytu, a o rozbieżnościach napisano (w dyplomatycznym języku) właściwie bezpośrednio. Przecieki wskazują na to, że albo Trump finalnie porozumienie paryskie całkowicie odrzuci lub też zostanie wynegocjowana jakaś specjalna formuła udziału USA w tym porozumieniu, która całkowicie zdejmie jakakolwiek odpowiedzialność Ameryki za redukcję CO2. Dla USA oznacza to możliwość odrzucenia jakichkolwiek ograniczeń emisji dwutlenku węgla, swobodne korzystanie z paliw kopalnych w miksie energetycznym i zmniejszenie dotacji dla OZE, ale na pewno nie zablokowanie całego segmentu tej energetyki jak u nas. W obu przypadkach na pewno będzie to wiatr w żagle dla naszej, węglowej energetycznie Polski i naszego przekonania o wrogiej polityce klimatycznej Unii wobec naszych węglowych kopalni i elektrowni. W każdym z wyników - Polska stanie po stronie USA i będzie przykład Trumpa przywoływać, co niestety wzmocni też i dysonans naszych negocjacji z "odnawialną" częścią Europy, bo Trump powoli staje się wrogiem numer jeden "postępowego i ekologicznego świata". Niestety nie wróży to też dobrze, bo każda ze stron zaczyna się zamykać na jakiekolwiek argumenty drugiej i górę biorą ekstremiści.

Wynikiem ewentualnego wyjścia USA z "porozumienia paryskiego" (już wtedy tracącego duże litery, bo coraz trudniejszego w ratyfikacji) będzie tylko dalsza, przejściowa radykalizacja europejskiej polityki klimatycznej. Polska pomimo posiadania, daleko i za oceanem, sojusznika dostanie w nagrodę jeszcze większe limity obniżek emisji i jeszcze szybszą ścieżkę dekarbonizacji. Jednocześnie cały świat będzie emitował CO2 dalej, a temperatura na pewno przejściowo będzie wzrastać tak jak i kolejne fale emigrantów będą dopływać do brzegów Europy. W następnym roku będzie kolejne spotkanie klimatyczne (być może w Polsce ?) i ciekawy problem do rozwiązania jak pogodzić ogień z wodą. W naszym, nowym świecie jednego można być zupełnie pewnym - że politycy wszystkich opcji oderwani są od rzeczywistych problemów świata, a jedynie co naprawdę w politykach jest ciekawe to modowe kreacje Pierwszych dam lub Pierwszych mężów.

KOMENTARZE ( 2 )

Rozwiń (Pełna treść komentarza)
Autor: co to ma być?> 29.05.2017r. 10:30
Nie wiem, co Pan Profesor chciał przedstawić w tym tekście, ale z pewnością nie udało mu się: 1) obronic tezy... pełna treść komentarza
Odpowiedzi: 1 | Najnowsza odpowedź: 30-05-2017r. 08:50 ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI
Dodaj nowy Komentarze ( 2 )

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie




cire
©2002-2019
Agencja Rynku Energii S.A.
mobilne cire
IT BCE